W niedzielnym decydującym o awansie do I ligi meczu nie sprostaliśmy ekipie gospodarzy, choć prowadziliśmy z nimi zacięty bój i murowani faworyci musieli się sporo natrudzić, by rzeczywiście go wywalczyć. Dobra nasza gra wystarczyła na wygranie jednego seta. Może, gdyby nie głośna sanocka publiczność, która szczenie wypełniła piękny miejscowy obiekt przy PWSZ, to być może byłoby tych wygranych partii więcej.
Nie zamierzamy rozpaczać nad tą przegraną. Chcieliśmy bardzo, ale tym razem się nie udało, Wiedzieliśmy, że Sanok jest mocnym teamem i udowodnili to właśnie u siebie. OFM Bielawianka Bester Bielawa wstydu nie przyniosła, prezentując się przyzwoicie na tle nowego pierwszoligowca.
Przegraliśmy w Sanoku dwa spotkania z zespołami, które były zwyczajnie na tym Turnieju najsilniejsze. Mowa tu także o drużynie SKS Hajnówka, która w drugim niedzielnym spotkaniu pokonała także 3:1 ekipę Czarnych Rząśnia. Tak więc Sanok i Hajnówka zagrają w następnym sezonie na parkietach I ligi. Serdecznie gratulujemy tym drużynom wywalczonego awansu.
A my poczekamy teraz spokojnie na decyzje władz PZPS, bowiem w kuluarach na turnieju mówiło się głośno, że w tym roku do I ligi awansują aż cztery zespoły. Ale więcej będziemy wiedzieć po ewentualnym oficjalnym komunikacie ….
OFM Bielawianka Bester Bielawa – TSV Sanok 1:3 (-17 23, -20, -19)
Bielawa: Durski, Glinka (K), Dalecki, Tomiałowicz, Jutrzenka, Strubbe, Kukla (libero) oraz Janiak, Grabowski, Polakowski, Gajek, Skwarcan.
Dziękujemy klubowi TSV Sanok za ugoszczenie naszej drużyny i wzorową organizacje Turnieju Finałowego o I ligę. Było świetnie i do niczego nie można się było przyczepić. Być może już nie długo się spotkamy ponownie w I lidze …
Serdeczne podziękowania także kierujemy do instytucji i firm, które wspomogły nas finansowo, abyśmy mogli się w Sanoku pojawić: Ośrodek Sportu i Rekreacji w Bielawie, UM Bielawaoraz firmom: ZPM Jerzy Gawrycki, Sikor-Serwis z Dzierżoniowa i Elmont z Bielawy.
Dziękujemy też Wam kibice za to, że tak licznie przez te trzy dni wspieraliście nas przed monitorami i telewizorami w swoich domach i pubach. Byli też tacy, którzy pokonali 500 km i pojawili się w Sanoku – dzięki Marlena Barut, Bartosz Świgoń, Maciek Byczek i Pawel Babicki.
Teraz przed nami odpoczynek i rozpoczynamy budowanie zespołu na przyszły sezon. Na pewno odbędzie się trening otwarty dla siatkarzy, którzy chcieliby zasilić nasze szeregi oraz będziemy prowadzili rozmowy z zawodnikami z obecnego składu. O wszystkim poinformujemy na naszych stronach już wkrótce….
A tymczasem świętujemy zakończenie jakże udanego sezonu !!!





















Dodaj komentarz