
Choć Dzierżoniów czyni wiele starań, by jakość wody i powietrza była jak najlepsza, do perfekcji jeszcze trochę pozostało. Podczas konferencji z okazji Dnia Matki Zmieni fachowcy i samorządowcy przyznali, ze niestety – zwłaszcza w sezonie grzewczym – wciąż nie można jeszcze odetchnąć w naszym regionie pełna piersią.
Dariusz Kucharski, burmistrz Dzierżoniowa: – O to, by powietrze było dobrej jakości musimy dbac wszyscy – tyak na poziomie lokalnym, jak i systemowo. Samorządy, w tym Dzierżoniów oferuje pomoc, także finansową, w wymianie pieców na ekologiczyne. Ale inicjatywa należy do mieszkańców.
– Smog nie powstał dziś, wczoraj czy przed rokiem. To problem globalny, z którym mamy do czynienia od lat, ale dopiero teraz został wyeksponowany. Może dzięki temu bardziej świadomie będziemy podchodzić do tego czym palimy, co spalamy i w konseklwencji – czym oddychamy – mówił Jerzy Ignaszak, wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska podczas konferencji w Dzierżoniowie.
Gminy proponują m.in. dopłaty do wymiany pieców na ekologiczne. Mieszkańcy, którzy nie wymienią kotłów, muszą przede wszystkim dbać o jakość węgla, którym ogrzewają mieszkania.
Jakość wody w powiecie dzierżoniowskim jest dobra, ale byłaby jeszcze lepsza, gdyby nie problem nieszczelnych szamb, których w okolicy jest ponad 1700. Andrzej Bronowicki, prezes dzierżoniowskich wodociągów alarmuje, że to ekologiczna bomba z opóźnionym zapłonem. Zdaniem prezesa wodociągów właśnie zbyt duże koszty opróżniania szamb zniechęcają właścicieli do ich uszczelniania. Dla osób podłączonych do kanalizacji koszt odprowadzenia metra sześciennego ścieków to około 5 złotych. Żeby odprowadzić ten sam metr sześcienny ścieków z szamba mieszkańcy nieskanalizowanych części gmin muszą płacić ponad 50 złotych! Tymczasem skażenie gruntu i wody spowodowane przeciekami może być katastrofalne w skutkach – przestrzegał podczas konferencji ekologicznej z okazji Dnia Matki Ziemi.







































Dodaj komentarz