Pomysł samoobsługowych stacji naprawy rowerów narodził się z nagłych, losowych kłopotów technicznych z rowerem podczas pokonywania tras. Taka usterka może zepsuć cały dzień i pokrzyżować wiele planów. Co wydłuża naprawę roweru, bądź ją uniemożliwia, jeśli jesteśmy daleko od domu? Brak stojaka serwisowego i sprzętu do napraw. Czy sieć takich stacji powstanie w Dzierżoniowie?
FOT. FIRMA IBOMBO – PRODUCENT STACJI
Taki wniosek do budżetu obywatelskiego złożyła Sylwia Thomala. – Zmotoryzowani radzą sobie w takich sytuacjach dużo łatwiej niż rowerzyści. W razie awarii roweru nie zawsze mamy przy sobie podstawowe narzędzia do niewielkiej nawet, ale koniecznej korekty. Niezbędne narzędzia moglibyśmy znaleźć na samoobsługowych stacjach napraw – przekonuje pomysłodawczyni projektu. Koszt postawienia jednaj stacji waha się od 2 do 5 tysięcy złotych. Głosowanie na projekty obywatelskie rozpocznie się na przełomie maja i czerwca.














Świetny pomysł Pani Sylwio tak trzymać jestem z całą naszą grupą rowerową za tym genialnym pomysłem!!!