Tragiczny pożar w Dzierżoniowie. Jedna osoba nie żyje, dwie z poparzeniami trafiły do szpitala. Nieoficjalnie wiadomo, że wszyscy poszkodowani to uczestnicy libacji alkoholowej. Na szczęście nie ucierpieli pozostali lokatorzy budynku z mieszkań na pierwszym i drugim piętrze. Jak mówią – przeżyli, bo nie poszli wcześniej spać. Doszczętnie spłonęło mieszkanie na parterze, w którym przebywali bezdomni. Zniszczona jest także klatka schodowa budynku. Straty oszacowano na 100 tysięcy złotych.
Przeżyli tylko dlatego, że nie położyli się wcześnie spać – mówią ci, którzy bez szwanku wyszli z tragicznego pożaru przy ul,. Nowowiejskiej w Dzierżoniowie. Płomienie pojawiły się na parterze budynku 9 grudnia po godzinie 1 w nocy. Według nieoficjalnych informacji pożar mogli zaprószyć bezdomni przebywający w mieszkaniu na parterze. Od dłuższego czasu w lokalu nie było prądu, a podczas zakrapianych imprez ogrzewali się m.in. zniczami. Dochodzenie prowadzi policja pod nadzorem prokuratora.















Dodaj komentarz