Dwie szkoły podstawowe – 3 i 6 – mają zniknąć z mapy Dzierżoniowa. Klasy w całości mają się przenieść do budynków wygaszanych gimnazjów – nr 1 i 3. Na konsultacje w sprawie zmian w oświacie przyszło kilkudziesięciu rodziców, głównie najmłodszych uczniów. Była też spora delegacja nauczycieli, którzy mówili nam, że obawiają się nie tylko o swoją pracę, ale też o warunki i jakość edukacji dzieci. Niejasności, wątpliwości i obawy rozwiewał burmistrz Dariusz Kucharski wraz z naczelnikiem wydziału edukacji Marzenną Lasotą-Darowską. Przekonywali, że Dzierżoniów wybrał najbardziej optymalny wariant. Na poparcie swoich słów przedstawili wszelkie dane – ekonomiczne, społeczne i demograficzne.
Prawda jest taka, że nawet gdyby nie było ministerialnej reformy, sieć szkół prędzej czy później i tak musiałby się zmienić. Demografia jest nieubłagana. Za 5 lat w dzierżoniowskich szkołach będzie o 500 uczniów mniej. – Podejmujemy trudne decyzje teraz, ale z myślą na najbliższych 10-15 lat. Jeśli nie zmieni się prawo oświatowe, nic już nie trzeba będzie w Dzierżoniowie zmieniać – tłumaczył Dariusz Kucharski. Burmistrz Dariusz kucharski i naczelnik wydziału oświaty, Marzanna Lasota-Darowska przez ponad godzinę odpowiadali na pytania mieszkańców miasta. Nowa sieć szkół będzie funkcjonowała od września tego roku.




























Dodaj komentarz