Zadłużenie polskich gmin to jeden z większych problemów niemal każdej miejscowości w kraju. Nierzadko zobowiązania finansowe gmin sięgają maksymalnego progu, czyli 60% w stosunku do osiąganych dochodów. Oznacza to wtedy brak jakichkolwiek inwestycji, a czasem doprowadza do bankructwa gminy.

Ważne jest więc aby miejskie finanse były w jak najlepszej kondycji, a zaciągnięte we wcześniejszych latach zobowiązania nie rujnowały budżetu. Dlatego też władze Bielawy od początku obecnej kadencji dużą wagę przywiązują do zrównoważonego rozwoju. Miasto inwestuje, ale jednocześnie systematycznie obniża zadłużenie zaciągnięte w ostatnich kilkunastu latach.
W 2014 roku dług Bielawy przekraczał 42 mln złotych. Już w 2015 roku obniżony został do 39,7 mln złotych. Natomiast w 2016 roku zobowiązanie zredukowano do poziomu 36,4 mln złotych. Należy dodać, że dochody gminy mają w tym roku sięgnąć 115,6 mln złotych, więc stosunek zadłużenia do dochodów obniżony został do 31,5%.
Wszystko to mimo wykonania wielomilionowych inwestycji takich jak między innymi:
– zakup jeziora bielawskiego,
– budowa basenu odkrytego,
– turystyczne zagospodarowanie jeziora,
– dokończenie modernizacji Parku Miejskiego,
– modernizacja Teatru Robotniczego,
– współfinansowanie przebudowy drogi Bielawa – Pieszyce,
– przebudowa dróg w centrum miasta wraz z budową ronda „Inki – Sanitariuszki AK”,
– modernizacja budynków użyteczności publicznej,
– budowa nowych miejsc parkingowych,
– budowa ronda przy Kościele Bożego Ciała,
– remonty w placówkach oświaty.
Źródło: UM Bielawa












Dodaj komentarz