Strona główna Bielawa Panie Adamie, co słychać w Polityce?

Panie Adamie, co słychać w Polityce?

5
PODZIEL SIĘ

Dlaczego Rada Miejska Bielawy nie przychyliła się do wniosku prezesa Bielawskiej Agencji Rozwoju Lokalnego Sp. z o. o Stanisława Jurcewicza i nie wyraziła zgody na rozwiązanie stosunku pracy z pracownikiem BARL – radnym Rafałem Kuśmierkiem ?

28 .02.2018 roku prezes Bielawskiej Agencji Rozwoju Lokalnego Sp. z o.o Stanisław Jurcewicz złożył wniosek do Rady Miejskiej Bielawy o następującej treści ,, wskutek reorganizacji struktury organizacyjnej Spółki z przyczyn ekonomicznych, nastąpiła likwidacja stanowiska pracy Kierownika Wydziału Rozwoju i Promocji. Wobec powyższego zwracam się z prośbą o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z Rafałem Kuśmierkiem pracownikiem Bielawskiej Agencji Rozwoju Lokalnego Sp. z o.o., Radnym Rady Miejskiej Bielawy ”.

Dziś wiele osób ma wątpliwości i zastanawia się, dlaczego taki wniosek nie wpłynął od pana prezesa Bielawskiej Agencji Rozwoju Lokalnego wcześniej , gdy Rafał Kuśmierek był jeszcze członkiem klub radnych ,,Porozumienie dla Bielawy – Piotra Łyżwy ”. Dlaczego wniosek wpłynął dopiero wtedy, gdy przestał być członkiem tego klubu.

Czyżby rozwiązywanie umów pracy z radnymi pod koniec obecnej kadencji stanowiło oręż walki politycznej z opozycją w Radzie Miejskiej Bielawy? Jest to już trzecia w obecnej kadencji samorządowej sytuacja, gdy radni z opozycji tracą pracę, bo określili się i stanęli nie po tej samej stronie, po której stoi obecna władza w mieście. Jeden z radnych jest już zwolniony z pracy, dwóch radnych oczekuje w kolejce do zwolnienia. Jaki będzie los następnych dwóch radnych opozycji najstarsi mieszkańcy Bielawy tego nie wiedzą , dwóch radnych skutecznie uciekło na emeryturę. Nikt nie uwierzy ,że są to tylko przypadkowe zdarzenia losowe. A może jest to metoda zastraszenia, pozostałych radnych, którzy obecnie podejmują interwencje, wypowiadają krytyczne opinie a ich sposób głosowania na sesjach rady czy na posiedzeniach komisji jest inny niż oczekiwania władzy wykonawczej w mieście ? Zachęcam Czytelników aby chociaż przez moment zastanowili się dlaczego tematem wiodącym dzisiejszego felietonu jest dotarcie do prawdy, do istoty polityki władz miasta Bielawy w stosunku do niepokornych radnych. Nie wiem może się mylę (co zdarza mi się niezwykle rzadko ), ale wydaje mi się, że sprawa, np. rozwiązania stosunku pracy z radnym Rafałem Kuśmierkiem , tak do końca nie jest oczywista. Myślę, że sprawa ta będzie miała jeszcze swój dalszy przebieg, mimo że na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że wszystko jest w porządku. W BARLU ma iść ku lepszemu , ma być lepsza zmiana, reorganizacja, więc trzeba zwolnić z pracy wybijającego się na niezależność ponad partię radnego Rafała Kuśmierka. Moje przypuszczenia w tej sprawie biorą się z doświadczenia politycznego i z obserwacji załatwiania dotychczasowych spraw kadrowych przez Platformę Obywatelską , której to partii radny Rafał Kuśmierek jest członkiem.

Domniemywam , że prędzej czy później , jeżeli tylko sam radny zechce dalej zostać członkiem tej partii , to będzie przez swoją partię szybko przywołany do porządku i ,, ustawiony do pionu ”. Widziałem w środkach masowego przekazu wiele sposobów załatwiania spraw kadrowych na szczeblu krajowym przez Platformę Obywatelską ( a przykład idzie z góry ). Na zasadzie domniemania wnioskuję, że być może okaże się, że radny Rafał Kuśmierek złoży samokrytykę za swoje postępowanie w ostatnim okresie czasu. Jak mówi młodzież , w swojej sprawie będzie ,, walił głupa ”, może stwierdzić np. że ogarnęła go pomroczność jasna w momencie podejmowania decyzji lub stwierdzi, że ktoś namówił go na takie niewłaściwe zachowanie, nie licujące z postawą członka partii Platformy Obywatelskiej. Żałuje więc i postanawia się poprawić.

Nie mając innego wyjścia politycznego, powróci on na łono partii , a może i nawet wstąpi do klubu radnych ,, Platformy Obywatelskiej i Ponadpartyjnego Forum Samorządowego ” jako syn marnotrawny.

(Na dziś z informacji uzyskanej na 53. Sesji Rady Miejskiej 28.03.2018 roku wiemy, że radni nie należący do żadnego klubu radnych : Rafał Kuśmierek, Jarosław Florczak, Tomasz Tkacz poinformowali Przewodniczącego Rady Miejskiej o utworzeniu Klubu Radnych ,, Razem dla Bielawy ”, a przewodniczącym klubu jest radny Jarosław Florczak). Partia w przypływie swojej dobroduszności wybaczy mu. Ale ze względu na młody wiek, jego nieprzewidywalne i nieuzgodnione poczynania z partią, będzie teraz czekał na długiej ławce rezerwowej w PO z nadzieją, aby znowu mógł wejść do gry . Ale wejście do gry do podstawowego składu PO nie będzie już teraz sprawą łatwą, może nastąpić tylko w tedy, gdy mentor mu na to pozwoli, gdy uzna, że jest już w dobrej kondycji psychicznej i fizycznej i może już zasilić szeregi swojej drużyny. Nową pracę jak tylko będzie chciał, to będzie miał załatwioną, gdyż przecież lojalnie i skutecznie popierał w ostatnich wyborach samorządowych obecnego burmistrza miasta. A nam – dociekliwym mieszkańcom Bielawy, „ zakładając makaron na uszy ”, będzie próbowano tłumaczyć ( jeżeli będziemy o to pytać), że nic takiego wielkiego się nie stało. Nie ma i nie było przecież żadnej ważnej sprawy.

Dociekliwi zastanawiać się będą również, co takiego nagłego i złego zrobił radny Rafał Kuśmierek, że doprowadził swojego pryncypała, kolegę partyjnego do tego, że chce go zwolnić z pracy. Otóż doszło do takiej oto sytuacji, że nagle, po rezygnacji radnego Rafała Kuśmierka z członkowstwa w klubie,, Porozumienie dla Bielawy – Piotra Łyżwy ” klub ten który został utworzony 5.12. 2014 roku, przestał istnieć. (informacja ta została potwierdzona na 50. Sesji Rady Miejskiej 28 lutego 2018 roku.)

Czy jakieś polityczne konsekwencje w wyborach samorządowych z tego powodu poniesie burmistrz, który nie ma już swojego klubu radnych i co ten fakt będzie znaczył dla obecnego burmistrza miasta do końca obecnej kadencji? Niektórzy twierdzą, że ta sytuacja nic nie znaczy, nic nie zmieni, inni uważają, że politycznie jednak coś to znaczy. Pożyjemy , zobaczymy. Przekonamy się w najbliższym czasie, kto miał rację – czy była to sprawa na tyle poważna, aby opisywać ją w felietonie, czy być może jest to tylko sprawa groteskowa.

Na Sesji Rady Miejskiej Bielawy 28.02.2018 roku radni dowiedzieli się, że w Radzie Miejskiej powstał klub radnych,, Platformy Obywatelskiej i Ponadpartyjnego Forum Samorządowego ”. Jakie było zdziwienie wśród radnych niezorientowanych w sprawie, że w składzie klubu nie ma radnego członka Platformy Obywatelskiej Rafała Kuśmierka. W tym samym dniu wpłynął do Rady Miejskiej Bielawy wniosek prezesa Bielawskiej Agencji Rozwoju Lokalnego Sp. z o.o. Stanisława Jurcewicza o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z Rafałem Kuśmierkiem. Jedni uważają , że jest to tylko zbieżność zaistniałych sytuacji i daty (28.02.2018), a inni dopatrują się czegoś innego, a mianowicie stosowania starych dobrze znanych metod polegających na tym , że jeżeli szef uzna, że ktoś nie jest z nami, to znaczy, że jest przeciwko nam i musi go za to spotkać zasłużona kara. Niech każdy Czytelnik odpowie sobie sam na pytanie, gdzie według niego leży prawda, czy w tej sprawie był tylko zbieg okoliczności zdarzeń i dat ? A jak w tej sprawie głosowali bielawscy radni?

W wyniku głosowania 17 głosami,, za ”, przy 2 głosach ,, wstrzymujących się ” ( trudno było uwierzyć ,że wstrzymali się od głosu członkowie klubu radnych Platformy Obywatelskiej Krzysztof Molasy i Grzegorz Raganowicz ), radny Rafał Kuśmierek nie brał udziału w głosowaniu w swojej sprawie, przy obecności 20 radnych – radny Zbigniew Dragan był nieobecny na Sesji Rada podjęła uchwałę w sprawie odmowy zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym Rady Miejskiej Bielawy Rafałem Kuśmierkiem.

W uzasadnieniu do podjętej uchwały Rady Miejskiej Bielawy czytamy między innymi : (…) ,, Zgodnie z art.25 ust.2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym rozwiązanie z radnym stosunku pracy wymaga uprzedniej zgody Rady Gminy, której jest członkiem: Rada gminy odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. (…) Prezes BARL Sp. z o.o. Pan Stanisław Jurcewicz we wniosku do Rady Miejskiej w żaden sposób nie uprawdopodobnił okoliczności likwidacji stanowiska pracy, ograniczając się jedynie do stwierdzenia z przyczyn ekonomicznych, co nie ma pokrycia w rzeczywistości. Porównując rachunki zysków i strat za 2016 z 2017r. okazuje się, że przychody spółki wzrosły o ponad 243.000,00 zł. (słownie : dwieście czterdzieści trzy tysiące zł). Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że prawdziwa przyczyna wniosku o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy leży zupełnie gdzie indziej. Likwidacja stanowiska pracy była pozorna, a rzeczywistą przyczyną chęci wypowiedzenia było działanie związane z wykonaniem przez Rafała Kuśmierka mandatu radnego. Uzasadnieniem tak postawionej tezy będą fakty przytoczone poniżej.

Radny Rafał Kuśmierek jest członkiem komisji rewizyjnej powołanej uchwałą Rady Miasta Bielawa. Komisja Rewizyjna jest stałą Komisją Rady powołaną w celu kontrolowania działalności Burmistrza oraz Jednostek Organizacyjnych. W toku prac komisji, kontrolowano inwestycje zrealizowane na OW Sudety m.in. remont pomostu na Jeziorze Bielawskim. W trakcie kontroli, wątpliwości komisji wzbudziła kwota jaką zapłacono za kontrolowaną inwestycje. Celem wyjaśnienia sprawy komisja przyjęła wniosek o powołanie biegłego rzeczoznawcy z zakresu obiektów mostowych. Wniosek ten przegłosowała Rada Miasta Bielawa na swoim planowym posiedzeniu w dniu 31 stycznia 2018r. ( 11 głosów ,, za” , 9 głosów ,, przeciw ” ). Radny Rafał Kuśmierek był w grupie głosujących ,, za ”. Nie było to głosowanie zgodne z wolą Pana Burmistrza, który swoje uwagi artykułował i krytycznie odnosił się do wniosku. ( pełne wypowiedzi znajdują się w protokole jak i na materiale filmowym zarejestrowanym na nośniku cyfrowym podczas sesji ). Burmistrz z racji pełnionej funkcji sprawuje stały nadzór nad wszystkimi jednostkami w mieście, w tym przede wszystkim nadzór właścicielski nad spółkami komunalnymi.

W ramach tego zadania kompetencje nadzorcze realizuje poprzez powołane rady nadzorcze tychże spółek. Spółka BARL to jedna z trzech spółek powołanych przez Gminę Bielawa. Zatrudniony Radny Rafał Kuśmierek sumiennie realizował powierzone mu obowiązki i z zaskoczeniem przyjął informację, że do Rady Miasta wpłynął wniosek o likwidacji jego stanowiska pracy. W swojej pracy kierował się zawsze celem nadrzędnym jakim jest dobro miasta. W odpowiednio zarządzanej spółce widział potencjał i dominującą rolę w rozwoju gospodarczo – przemysłowo – turystycznym Bielawy, co wielokrotnie artykułował publicznie jako przewodniczący Komisji Planowania i Rozwoju Gospodarczego Rady Miejskiej Bielawy. Organ uchwałodawczy wskazuje jednoznacznie, że sformułowanie art. 25 ust.2 u.s.g o możliwości odmowy przez radę udzielenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, uzależnione jest od istnienia związku przyczynowego pomiędzy planowanym zwolnieniem z pracy, a wykonywaniem przez pracownika mandatu radnego. W sytuacji gdy podstawą rozwiązania stosunku pracy z radnym są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu, rada jest zobowiązana odmówić wyrażenia zgody. Ta bezwzględna ochrona stosunku pracy radnego może mieć miejsce tylko w tym jednym przypadku, gdy podstawą rozwiązania stosunku pracy są zdarzenia związane z wykonywaniem przez radnego mandatu. Podstawową wartością przewidziana w art. 25 ust. 2 u.s.g jest trwałość stosunku pracy radnego. Powołany przepis ma na celu umożliwienie radnym skuteczne i bezpieczne sprawowanie ich funkcji ograniczając swobodę pracodawców w rozwiązywaniu stosunków pracy łączących ich z radnymi. W związku z tymi ustaleniami Rada Miasta nie przychyliła się do prośby – wniosku Pana Prezesa BARL Sp. z o. o. i nie wyraziła zgody ( negatywnie opiniuje wniosek ) na rozwiązanie stosunku pracy z radnym Rafałem Kuśmierkiem uznając tym samym, że zachodzi przesłanka wyczerpująca art.25 ust.2 u.s.g.”. Tyle i aż tyle, jeżeli chodzi o przedstawioną treść uzasadnienia do podjętej uchwały nr 52/466/18 Rady Miejskiej Bielawy 28.03.2018 roku w sprawie odmowy wyrażenia zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym Rady Miejskiej.

A dlaczego 17 radnych nie wyraziło zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym Rafałem Kuśmierkiem ? Ponieważ 17 radnych uznało, że inne głosowanie nie miałoby nic wspólnego z ludzką przyzwoitością, a jeszcze mniej z logiką, bo burmistrzem miasta , radnym, bywa się , a człowiekiem się jest.

Adam Pajda

5
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
kokoszkaTAjanAnonimAnonimowo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anonimowo
Gość
Anonimowo

Dwulicowosc radnych jest ogromna, żaden nie powinien pracować w spółce gminnej. Mam nadzieję, że wyborcy rozliczą ich z ciepłych posadek.

Anonim
Gość
Anonim

Widzę że wie Pan panie Adamie z własnego doświadczenia jak to postępował Pana pryncypal dawny burmistrz:) zwykle gierki polityczne które i państwo stosowaliscie za czasów SLD i późniejszych. Nagle widzi pan coś w tym złego? Przecież własnych przyjaciół w ten sposób Pan i Pana burmistrz tak traktowali ie!!!! A teraz wielce felietony Pan pisze!!!

jan
Gość
jan

Pan Kuśmierek jak się nie mylę to prowadził własny biznes i to bardzo długo, natomiast na pewno pogonił bym wszystkich Panów od W-F,w radzie są tylko dla dotacji własnych biznesów (wpada na komisje podpis i na trening bo dzieci czekają). Przewodniczący Rady w samorządzie od lat co dla Bielawy!!!!!!! Najgorsze jest to że w Bielawie BRAK POWAŻNEGO KANDYDATA NA BURMISTRZA.p

TA
Gość
TA

Panie Adamie. Gdy dokładnie taką samą, może tylko nieco subtelniejszą metodę stosował Pan Dźwiniel nie dostawał Pan takich ataków elokwencji. Nie chcę posądzać o dwulicowość, ale skłamałbym gdybym się zapierał, że takie sformułowanie nie przychodziło mi na myśl po przeczytaniu felietonu. Po drugie to skandal, aby wyłącznie mieszkańcy osiedli utrzymywali Pana Kuśmierka, Pana Jurcewicza i wielu, wielu innych płacąc BARLowi haracz za wygórowany przesył ciepła. A reszta radnych przyklepywała taki stan rzeczy. Ktoś wnioskował o audyt? Mieszka Pan na osiedlu, nie boli to Pana, że osobiście łoży Pan na wynagrodzenie Pana Jurcewicza? A mieszkaniec ul.Piastowskiej już nie? Co to za… Czytaj więcej »

kokoszka
Gość
kokoszka

Słuchajcie, Pan Adam pisze te felietony głównie do wydania papierowego, gdyż tam nie można dodać komentarza i obnażyć jego śmieszności… Tamte papierówki czytają ludzie którzy nie mają dostępu do komputerów czy też internetu, czyli kto? Starcy i imbecyle, a oni niestety też mają prawo wyborcze, a że łykną te wypociny jak miodzio, to sprytny Adaś wie…