poniedziałek, Sierpień 21, 2017

OD KOŃCA

I to by było na tyle

Po raz kolejny witam serdecznie wszystkich, którzy czują potrzebę zapoznania się z następną porcją mych przemyśleń. Kiedy ukaże się ten felieton akurat zaczną się wakacje i tak myślę sobie jak bardzo chciałbym być w...

Burmistrz to ma (nie)klawe życie

Jak co dwa tygodnie zastanawiam się co tu napisać, byście Państwo zechcieli jeszcze sięgnąć po popełniony przeze mnie tekst za kolejne dwa tygodnie. Przyznam szczerze, że najgorzej jest zacząć. I choć herbata nie stygnie,...

Wehikuł czasu

Witam serdecznie jak co dwa tygodnie! Kiedy pisałem poprzedni felieton, mieliśmy za oknem „wyjątkowo zimny maj”. Dziś już możemy cieszyć się słońcem i ciepłem wiosny, więc mam nadzieję, że nastroje Państwu dopisują. Dobrze ostatnio...

„Wolność kocham i rozumiem”, czyli dlaczego nie poszedłbym na marsz wolności

Witam po raz kolejny wszystkich Państwa, którzy są czytelnikami DDZ24 i moich felietonów. Witam w majowy, choć zgoła nie wiosenny poranek (chociaż możliwe, że do piątku pogoda przestanie robić sobie, za przeproszeniem, jaja i...

Urwą się czy nie? Oto jest pytanie!

  Witam serdecznie jak co dwa tygodnie! Ostatnio dostałem pewne uwagi od kolegów felietonistów na temat swego warsztatu i jedną z nich było to, bym zrezygnował z przywitania w każdym felietonie. Jednak dla mnie jest...

Czas refleksji

I kolejny raz, jak co dwa tygodnie, witam serdecznie wszystkich Państwa, którzy w trakcie ostatnich przygotowań do świąt, znaleźli czas na lekturę moich przemyśleń (bądź wypocin, jak zapewnie uważają co poniektórzy). Dziś postaram się...

Czy Bielawa potrzebuje swojego Trumpa?

Witam czytelników DDZ24. Piszę do państwa w niedzielny wieczór, właśnie wygraliśmy mecz z Czarnogórą, ja jestem w błogim nastroju… choć te dwie niewykorzystane sytuacje, które mogły nam dać 2:0 w pewnym momencie jakoś wewnętrznie...

Miasto jest nasze!

  Jak co dwa tygodnie serdecznie witam każdego, kto zechciał zapoznać się z kolejną dawką mego subiektywnego spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość. Dziś niestety, moje przemyślenia piszę dla Państwa w złym nastroju. Oto bowiem dowiedziałem...

Pomiędzy burmistrzem, a obywatelami… czyli dylematy bielawskich radnych

Witam serdecznie, jak co piątek, wszystkich czytelników DDZ24, a w szczególności moich felietonów. Powiem szczerze, że miało być o wszystkim, tylko nie o Straży Miejskiej, jednakże piszę go w przededniu głosowania w Radzie Miejskiej...

Partyjny beton zaleje (?) samorządy

Jak co dwa tygodnie witam serdecznie wszystkich czytelników DDZ24. Jako, że dopiero co minęło Święto Zakochanych (tudzież również osób obłąkanych), pomyślałem sobie, że dzisiejszy felieton powinien być przepełniony dobrymi emocjami, życzliwością i ogólnie hasłem...

Obywatele do klawiatur

Witam Państwa po raz kolejny i przede wszystkim życzę wszystkim zdrowia, gdyż w Bielawie panują obecnie chyba wszystkie możliwe rodzaje grypy (no, oprócz Hiszpanki na szczęście). Szaleje normalna grypa, grypa jelitowa, a nawet ptasia...

Państwo… Miasto…

Witam w nowym roku wszystkich czytelników DDZ24.EU. Jako, że miałem kilka tygodni przerwy od pisania, więc nie mogłem raczyć (wierzę, że nie udręczać) Państwa moimi przemyśleniami. Jednakże okres mej twórczej posuchy dobiegł kresu i...

I śmieszno, i straszno

Co dwa tygodnie witam wszystkich czytelników DDZ24.EU, na łamach którego mam przyjemność raczyć Państwa kolejną dozą moich przemyśleń. Muszę się wam do czegoś przyznać i w sumie jestem też bardzo ciekaw ilu z Was...

Niepodległość na sto (minus) dwa

„Listopad to dla Polaków niebezpieczna pora” pisał kiedyś Stanisław Wyspiański. Jednak 98 lat temu to właśnie listopad okazał się tym czasem gdy państwo polskie po latach niebytu na mapie Europy, odrodziło swoją niepodległość. Będziemy...

Z deszczu pod rynnę

Właśnie trzy dni temu minął rok odkąd głosowaliśmy w wyborach i wybraliśmy sobie nasz obecny Sejm. Co prawda, w wyborach udział wzięła raptem połowa uprawnionych, jednakże niegłosujący w wyborach też w dużej mierze przyczynili...

Ach, Ci straszni obywatele!

Ostatnie tygodnie są dla mnie dosyć intensywne. Wiadomo… Praca, dom, dbanie o formę (wiem, że wielu patrzącym na mnie ciężko w to uwierzyć, ale naprawdę dużo ćwiczę). A tu mi się jeszcze społecznikowania zachciało....

Nie dajmy się!

W ostatni piątek, zdominowany przez doniesienia o zmianach ustawy antyaborcyjnej, umknęło pewnie wielu z nas, w tym całym medialnym zgiełku, bardzo ważne wydarzenie. 40. rocznica powstania Komitetu Obrony Robotników. Niezwykle chlubnej w naszej historii...

Gry uliczne

Na początek serdecznie chciałbym przywitać się ze wszystkimi czytelnikami DDZ24. Co jakiś czas będziecie Państwo raczeni przeze mnie moimi przemyśleniami… Jednym się one spodobają, innych może oburzą, ale mam nadzieję, że nikogo nie zanudzą....